| foto Paweł |
Przysłup - Jasło - pod Okrąglikiem - Smerek - Leniwce
Pierwszy dzień - piekna pogoda.
Zaczynamy z Przysłupu. Szlak żółty, niedawno wytyczony, pnie się pod górę i jest malowniczy. Gorąco och jak ciepło. Tekst Ani robi furorę, bo każdy z nas ma podobne odczucia. (edit 2019 - nie pamiętam co ona powiedziała) Z Jasła przepiękne widoki. Chwilka na odpoczynek, kilkanaście fotek. Idziemy na Okrąglik. Tu grupa Leniwców odłącza się od grupy Mustangów. Jest nas dziesięcioro. I teraz 2,5 h które przewiduje przewodnik, rozciągamy do granic możliwości. A to postój na widoki, a to na picie, kolejny na leżenie na polance przed Fereczatą. I tak docieramy do Smereka. Tu zimne piwko i prośba aby bus nas zawiózł do Schroniska. Teraz tylko czekamy na Mustangi, które nadal na szlaku.... Co oni robią nie mam pojęcia, chyba idą... Wieczorem wspólna kolacja w Schronisku. Jedzenie przesmaczne!
To był piękny dzień a czeka nas jeszcze piękny wieczór na bieszczadzkich opowieściach!
![]() |
| trasa Leniwców |
Przysłup - Jasło - pod Okrąglikiem -Rabia Skała - Wetlina
![]() |
| trasa Mustangów |
| foto:Paweł |
Brzegi Górne - Chatka Puchatka - Połonina Wetlińska - Wetlina
Drugi dzień - dziwnie szybko nadszedł.
Dziś idziemy na Połoninę Wetlińską. Rano około 9-tej bus wywozi nas do Brzegów Górnych. Kupujemy bilety do parku i wspinaczkę czas zacząć. Trasa jak zwykle, pod górę i przepięknie.
Widełki - Bukowe Berdo - Tarnica - Wołoste
Trzeci dzień.
Moje wymarzone Bukowe Berdo. Zaczynamy w Widełkach i mozolnie pniemy się pod górę. Po prawie 2,5h (moich, bo inni tylko śmignęli) wychodzimy z lasu na połoninę. Pięknie! Chwila na odpoczynek, dla jednych tych śmigniętych, odpoczynek jest dłuższy, dla innych krótszy. Idziemy dalej na Bukowe Berdo. Turystów ociupinę mniej niż na Wetlińskiej, ale też dużo. Większość wchodzi od Mucznego.



