I nadszedł czas wyjazdu. Startujemy z Radomia o 18. Nie udało się punktualnie. Startujemy z Radomia o 19:30.Konwój złożony z 4 samochodów wyruszył w drogę.
Pierwszy postój przed granicą. Tankowanie, zakup winiet. Słoweńskich nie ma, nie mylić ze słowackimi. Gdzieś przed Wiedniem próba spania. Nie udało się zbytnio i efekt wypoczęcia nie został osiągnięty.
Słoweńskie winiety (nie mylić ze słowackimi) zakupiliśmy na stacji benzynowej w Austrii tuż przed Słowenią.