20-21-22 lipiec, kolejny spływ, rzeka Tanew.
Kajaki bierzemy od Firma ,,Fan" Kaczórki 17, splywy@wp.pl tel. 504-464-964 lub 510-076-200
Pożyczający kajaki powiedział, że rzeka jest trudna ;-) , ale o to nam przecież chodzi. Pilice już mieliśmy i opalanie się na czerwono ;-)
Spotykamy się jak zwykle w piątek 20-07 - wieczorem w miejscowości Borowy Młynek/Borowy Młyn (nazwa zależy od mapy).
Najlepszy
dojazd: Zamość, później na Józefów. Później na Susiec, ale nie dojeżdżamy do
Suśca, nie dojeżdżamy nawet do Oseredka, który jest przed Suścem :-)
mijamy
tylko miejscowość Hamernia, później mostek na rzeczce Sopot, za mostkiem jest
Parking przy rezerwacie Czartowe Pole, jedziemy dalej, za Czartowym Polem pojawi się droga w lewo - NIE skręcamy.
A później
w lesie, pojawia się droga asfaltowa w prawo, w las, to TA droga. Powinien być
przy niej kamienny pomnik. Może być opuszczony szlaban, wtedy wysiada
jedna osoba z samochodu, podnosi szlaban, przepuszcza samochód i opuszcza
szlaban ;-). Jedziemy drogą, aż do leśniczówki Borowe Młyny (ok. 8 km).Podczas
jazdy TĄ drogą pojawi się droga w prawo - nie skręcamy!!!, jedziemy "za
główną drogą" cokolwiek by to znaczyło. Jeżeli znajdziecie się w Józefowie
to znaczy, ze jednak nie pojechaliście "za główną drogą":-), Mijamy
leśniczówkę, przejeżdżamy Tanew i tu jest nasze pole namiotowe.
ufffff,
kto pierwszy niech rozpala ognisko, aby inni trafili :-D
Tu
nocujemy dwie noce ;-) Warunki mieszkaniowe jak zwykle, Pilica, to był wyjątek.
Gdyby coś
(straż leśna itp.) to jak w dym dzwońcie do pana Adama, leśniczego.
W sobotę rano przejedziemy na start do kajaków/lub z kajakami i spływamy a raczej znosimy kajaki do leśniczówki
Proponuję start pod mostem na 104,8 km rzeki lub na 100,3 km ;-) jeszcze uzgodnię z facetem od kajaków (dziś ma ludzi na rzece w tym miejscu; trochę mokro mają:-)