piątek, 6 sierpnia 2004

Łupawa - spływ


06 do 11 sierpnia 2004
Kozin – Podkomorzyce

niedziela, 1 sierpnia 2004

Łupawa - poczatek

01-08-2004
Hej Kajakarze mustangi/leniwce – wycinki z Internetu:

1) ŁUPAWA- to nie lada wyzwanie! zaliczana jest do najtrudniejszych, miejscami niebezpiecznych szlaków kajakowych na Pomorzu. Rzeka najpierw jako wyżynny potok przełamuje się przez pasma moren, zwalonych drzew, aby w końcu zmieszać swe wody na jez. Gardno teren Słowiańskiego Parku narodowego.
Łupawa to rzeka, która stawia przed kajakarzami bardzo wysokie wymagania, więc kto nigdy nie zamoczył wiosła niech lepiej zrezygnuje. Krótko mówiąc Łupawa to rzeka kryjąca na swej trasie dużą ilość przenosek, kamieni, sztucznych spiętrzeń, śluz i elektrowni. Trasa wymarzona dla osób kochających eskapady z dreszczykiem emocji oraz bezpośredni kontakt z naturą.

sobota, 10 lipca 2004

Wda

10.07.2004  Borsk - Czarna Woda - most za Złym Mięsem :) czyli Zimne Zdroje


Borsk - Czarna Woda

piątek wieczorem lądujemy w Borsku. Miło, wesoło, nie wszyscy się znamy, ale się poznamy. Obok naszego obozowiska jest klub, a w nim dyskoteka? Zabawa? Potańcówka? Bierzemy czynny udział. Ale i tak wracamy na pole namiotowe gdzie dalej postępuje integracja. Pijemy i zagryzamy sałatka ziemniaczaną, nabieraną nakrętką od wódki. Rano czekamy pod sklepem na kajaki. Yes, przyjeżdżają kajaki z Czarnej Wody. Logistyka samochodowa i można wsiadać w kajak. Dobieramy się parami i wodujemy kajaki. Rzeka ładna, łagodna i spokojnie płynąca. Mostki i info o sklepach obok. Snujemy się po wodzie, robimy zakupy i dalej się snujemy. Fajnie było, tylko rozpadał się deszcz. Siedzimy pod mostkiem i czekamy, aż przestanie. Przestało. Wieczorem lądujemy w na polu namiotowym Czarnej Wodzie, u właściciela kajaków.  Wieczorne rozmowy polaków.



czwartek, 10 czerwca 2004

Biebrza spływ I



10-13-06-2004
Mój pierwszy własnoręcznie zaplanowany spływ!
Jaka dumna jestem, że się udało. Szkoda, że przez durne zaliczenia nie mogłam być do końca, ale mustangi i leniwce lub jak kto woli derkacze i baki bawili się świetnie!