czwartek, 12 października 2017

Bieszczady





W tym roku nie udało się nam całą dziewiątką zatrzymać w schronisku Pod Wysoką Połoniną. Pod Wysoką mieszkała 5-tka, 4-ka w Szkolnym Schronisku Młodzieżowym. Dzielna piątka przyjechała wcześniej i przeszła więcej.

Dzień pierwszy - dzielna piątka zdobyła Połoninę Caryńką
 

Dzień drugi - Wołosate, Tarnica 1346mnpm, Halicz 1333mnpm, Rozsypaniec 1280mnpm i 8km po lesie do Wołosatego

 
 Dzisiaj już idziemy razem. Dzielna dziewiątka zdobyła Tarnicę (Wołosate, Tarnica 1346mnpm, Halicz 1333mnpm, Rozsypaniec 1280mnpm i 8km po lesie do Wołosatego).




Dzień trzeci - Jabłonka, Łopiennik 1069mnpm, Dołżyca Droga do Łopiennika: 25 min po płaskim a później cały czas w górę. Tuż przed Łopiennikiem prawie pionowo w górę. Droga z Łopiennika cały czas w dół.


Dzień czwarty - powrót

 
Dzielna piątka na rybach
Dzielna czwórka - pieszo do Cerkiew Św. Męczennicy Paraskewii w Łopience


później do Myczkowców, aby obejrzeć miniatury cerkwi i kościołów znajdujący się w Caritas.
W drodze do Caritas, nad Sanem widać Skałki Myczkowskie (skała skalna długości około 600m i wysokości 69m. O Myczkowcach więcej na www.twojebieszczady