niedziela, 13 października 2019

Bieszczady, jak my kochamy łażenie


Zebraliśmy się i pojechaliśmy a było nas 26 osób - całe schronisko dla nas. Z uwagi, że jednak mamy różną, o jak bardzo, kondycję grupa podzieliła się na MUSTANGI i LENIWCE

MUSTANGI - poniżej mapa szlaków, które przeszły Mustangi

Wetlina - Mała Rawka - Wielka Rawka - Przełęcz Wyżniańska

trasa działem na Rawki

 

Cisna - Okrąglik - Smerek

Cisna - Okrąglik - Smerek

Ustrzyki Górne - Połonina Caryńska - Brzegi Górne

Połonina Caryńska

A tu ostatni dzień Roni wydłużył sobie i przeszedł jeszcze Przełęcz Orłowicza - Wetlina

Roni się nudził i takie są skutki



A teraz trasy LENIWCÓW. 

Inspiracją był opis na Nasze Bieszczady . Wybraliśmy dwie do Łopienki i na Dwernik Kamień.

Do cerkwi w Łopience

Poniżej mapa zrobiona do Łopienki, trasa po drodze prawie asfaltowej, łatwa i przyjemna można zobaczyć piece do wypalania węgla drzewnego na terenie prywatnym a na końcu trasy cerkiew w Łopience - informacje ze strony Twoje Bieszczady

droga do Cerkwi w Łopience


Dwernik Kamień 

A tu wejście na Dwernik Kamień - tu trzeba się "spocić", cały czas pod górę, info na początku ścieżki mówi o wejściu w ciągu 1,10 min, nam udało się to w 2,10 min no ale szliśmy baaaardzo wolno. Powrót tą samą drogą. Trasa była opisana jako mało znana, my spotkaliśmy na niej tłumy gdyż na szczycie zbierali się wszyscy, którzy kochają bieszczadzkie granie i faktycznie było granie na Dwerniku. Grają mniej więcej pomiędzy 12 a 15, później granie przenosi się pod Caryńska i jest to XVI Czart Granie. Ot, taka mała niespodzianka.

Granie na Dwerniku