czwartek, 8 września 2011

Pilica - powtórka - I NIE POPLYNELISMY

Jak obiecałam, sprawdziłam Krzętów.
Są miejsca w czworakach, dostalibyśmy półpiętro (wchodzi około 15-18 osób).
Na pietrze bedzie inna grupa - tzw obcy:). Mozemy tez rozbić namioty :)

Wstępnie zarezerwowałam 10 kajaków po 25zł/osoba/dzień :) drogo i nie drogo, bo z transportem :)

Obecnie jadą: ja, Karolina, Edzia, Magda, Asia, Ania, Ewa Ch, Roni - płyną a Jarek, Lenka, Ewa O. - pasą owce :)

Zastanawiają sie Piotr z rodziną

sobota, 27 sierpnia 2011

Air Show na działce

Jedziemy na Air Show :)
Piątek wieczorem siadamy w auta i heja na działkę do Żaków.

Sobota, godz 11 coś, jedziemy do Radomia. Parking. Teraz autobusem na lotnisko. Bileciki są i my jesteśmy na lotnisku. Dzieci - Niko i Mateusz przecisnęli sie pomiędzy barierkami i ogladają helikoptery z bliska. My chodzimy w tłumie. Ciepło.


niedziela, 14 sierpnia 2011

Bieg Katorżnika

14.08.2011r
Lubliniec-Kokotek
"Ucieczka z Alcatraz"
12km
3.03.21
25/60

Pobiegli!!! Brawo!!!

przed
i po


niedziela, 24 lipca 2011

Świder - spłynięty po raz trzeci a XVII spływ

Sępochów (kładka) -> działka -> Mlądz (wypożyczalnia)
Sobota ranek - mżyyyyyyyy,
Dwie pary kajakowe zrezygnowały i 1/2 kajaka. Płynie 10 kajaków czyli 19 osób. Zaczynamy o 11:00 w Sępochowie. Przestało mżyć :) Kajaki wypakowane. Przed nami na wodę schodzi inna grupa. Czekamy i wypływamy.

piątek, 8 lipca 2011

Świder, bo lubimy :) 23 i 24 lipca

II NOWOŚĆ

Przypominam 23 i 24 lipca 2011 spływ Świdrem

Plan jest taki

1) spotykamy się w piątek wieczorem lub w sobotę rano u Ani i Pawła na działce (Pawelec przesłał maila z mapką, gdzie czerwonymi strzałkami zaznaczył i pięknie opisał dojazd).

2) sobota – kajaki będę podstawione o 11:00 w Sępochowie. Dobieramy się w pary, wsiadamy i spływamy do Glinianki, na działkę.
Wieczorem – długie rozmowy Mustangów i Leniwców albo jak pamiętacie Derkacze i Bąki :)

3) niedziela rano wsiadamy w kajaki i płyniemy do Otwock - Mlądz, do wypożyczalni Mostowa – kto wie, gdzie to jest?

Jak nie damy rady, przepłynąć 1 km, który okaże się być 5-oma, to właściciel kajaków przyjedzie po nas i zgarnie swoje kajaki :).