01-08-2004
Hej Kajakarze mustangi/leniwce – wycinki z Internetu:
1) ŁUPAWA- to nie lada wyzwanie! zaliczana jest do najtrudniejszych, miejscami niebezpiecznych szlaków kajakowych na Pomorzu. Rzeka najpierw jako wyżynny potok przełamuje się przez pasma moren, zwalonych drzew, aby w końcu zmieszać swe wody na jez. Gardno teren Słowiańskiego Parku narodowego.
Łupawa to rzeka, która stawia przed kajakarzami bardzo wysokie wymagania, więc kto nigdy nie zamoczył wiosła niech lepiej zrezygnuje. Krótko mówiąc Łupawa to rzeka kryjąca na swej trasie dużą ilość przenosek, kamieni, sztucznych spiętrzeń, śluz i elektrowni. Trasa wymarzona dla osób kochających eskapady z dreszczykiem emocji oraz bezpośredni kontakt z naturą.
2) Jest to interesująca rzeka, która kończy swój bieg w jeziorze Gardno, należącym do Słowińskiego Parku Narodowego. Cała rzeka wije się w przeważającym stopniu przez tereny zalesione, ale na trasie napotyka się również miejscowości, w których można zwiedzić ciekawe zabytki tutejszych terenów XVIII-wieczny kościół w Łupawie, XIX-wieczny dworek oraz Muzeum Przyrodnicze w miejscowości Smołdzino. Łupawa jest szlakiem, stawiającym przed kajakarzami wysokie wymagania. Do rzadkości nie należą przenoski, spotykane przeszkody w postaci powalonych drzew oraz wykroty. Także wartki nurt porównywalny z rzekami górskimi może stanowić duże utrudnienie dla początkujących kajakarzy. Na tym szlaku należy nastawić się na stuprocentowy kontakt z naturą, wynikający ze słabego przygotowania pól namiotowych. Łupawa jest wprost idealnym szlakiem dla osób, które chcą odpocząć od męczącego zgiełku wielkich miast i miasteczek, poobcować z naturą oraz zażyć świeżego powietrza, a przede wszystkim aktywnie spędzić wolny czas. Nie zawiedzie się ten, kto jest miłośnikiem kontaktu z naturą oraz nie boi się wyzwań. Łupawa jest rzeką bardzo trudną, trudniejszą niż Drawa czy Piława, a nawet Słupia. Przepłynięcie jej przez osoby, które tam wcześniej nie płynęły i nie mają przewodnika, będzie wręcz niebezpieczne. Jest tam kilka miejsc, które po prostu trzeba znać i wiedzieć o nich z góry, bo jak się już napływa to jest za późno. Spływ zazwyczaj zaczynamy od Jasienia, a kończymy w Rowach.
Atrakcje na trasie:- Park Krajobrazowy "Dolina Słupi"- rezerwat przyrody "Rowokół"- rezerwat "Wyspa Kamienna" na jeziorze Gardno- Słowiński Park Narodowy- pałac ze stawami rybnymi we wsi Poganice- grodzisko wyżynne kultury łużyckiej, a na nim grodzisko pomorskie z VIII-X w. w okolicach Damna- pałac otoczony starym drzewostanem w Damnie- elektrownia Poganice, elektrownia wodna w Łebieniu, elektrownia wodna w Drzeżewie, elektrownia Żelkowo, elektrownia we wsi Smołdzino - kościół z 1632 r., późnoklasycystyczny dworek z XIX w. w Smołdzinie - gotycki kościół z XV w. Gardnie Wielkiej
A oto moje przemyślenia po analizie rzeczki:
ale, ale, ale.............. płyniemy Łupawą, dojazd troszeczkę dalej niż na Wdę :)))
ale, ale, ale...............płyniemy 4 dni
ale, ale, ale...............trudniejsza rzeka :)
ale, ale, ale ..............dopływany do miejsca około 15 km od morza :)
Są dwie opcje płynięcia:
I – sza dla tych, co bez urlopu – płyną 2 dni
II-ga dla tych z urlopem bawią się do kiedy mogą i wystarczy im pieniędzy (na rzece i nad morzem)
Piątek 06-08-04
Startujemy jak zwykle z W-wy w piątek 06-08-04, popołudniem po kilku godzinkach dojeżdżamy na nocleg w Kozinie ( pole namiotowe przy ośrodku hodowli pstrągów)
Sobota 07-08-04
80 Kozin
76 mostek, zapora
71 Leśniczówka Flisów
62 Łupawa – nocleg - jest
18 km
Niedziela 08-08-04
57 Poganice
52 Strzyżyno
48 Łebień nocleg ?????????????, na łące, na dziko :)
14 km
Poniedziałek 09-08-04
41 młyn Damno
39,8 Damno
35 Wiatrowo
32 Drzeżewo nocleg (obok elektrowni)
16 km
Wtorek
28 Zgojewo
25 elektrownia Żelkowo
18 most
13 Smołdzino nocleg
19 km
Środa, czwartek zwiedzanie Rezerwatu, jeziora Gardno i morza :)))