środa, 14 czerwca 2006

Krutynia - spływ

BIEŃKI - BABIĘTA (10 km)
Spotykamy się w stanicy w Bieńkach. Część z nas przyjeżdża wieczorem, część przyjedzie jutro rano. Piękna długa noc, nocne Polaków rozmowy i pomimo, ze sobie rozbiłam namiot, nie mogłam w nim spać bo inni w nim polegli. Super się śpi na karimacie pod gołym niebem.
Rano dostajemy kajaki. Pakowanie i odstawiamy samochody do Babięt, na nocleg. Czekając na kierowców zalegamy w pobliskim barze. Wrócili. Możemy odpływać. Odpływamy. Po kilkunastu machnięciach kajak Pipersa i Mojżesza wywraca się, nabiera wody i idzie na dno. Nie miał komór wypornościowych. Chłopaki stojąc w wodzie wylewają wodę z kajaka. Spanikowaliśmy wszyscy!

sobota, 3 czerwca 2006

Krutynia - początek

03-06-2006:
27,1 Na prawym brzegu stanica wodna PTTK Bieńki, pole biwakowe, domki kempingowe. Płyniemy wzdłuż prawego brzegu do odległego o 1 km wypływu rzeki Dąbrówki. Rzeka płynie powoli pośród lasów, tworząc zakola i rozlewiska. Woda głęboka.
28,3 Most drogowy
28,9 Wpływamy na śródleśne, odludne jez. Gant (pow. 0,77 km2 , dł. 2,7 km, szer. do 400 m, maks. gł. 26 m, 131 m n.p.m.).
31,6 Po przepłynięciu wzdłuż jeziora, wpływamy na Babięcką Strugę.
32,5 Most drogowy.
33,0 Z prawej wpływ rzeki Babant ( Tejsy). Kontynuacja trasy w lewo Babięcką Strugą.
36,2 Z biegiem Babięckiej Strugi docieramy do położonej na prawym zalesionym brzegu stanicy wodnej PTTK w Babiętach (posiłki, pole namiotowe). Ok 1 km za stanicą rozlewisko młyńskie, most drogowy i tama. Na obu brzegach wieś Babięta. Po przybiciu do lewego brzegu przed mostem przenosimy kajaki około 80 m. Na dalszym odcinku nurt rzeki szybszy, miejscami mielizny i kamienie. Przy niskim stanie wody należy zachować szczególną ostrożność.

niedziela, 12 lutego 2006

zmiana repertuaru - narty I :) Oszczadnica Vielka Racza

12 do 18 02-2006 (?)

Co by tu zmajstrowac? Narty wiekszą ekipą. Wybieramy Vielka Racze, nocleg w Oszczadnicy.
W internecie znalazłam kwaterkę, telefonicznie zarezerwowałam i jedziemy. Sporo nas, więc każdy znalazł sobie sposób na dotarcie. Mamy trzy pokoje a życie skupia się w naszym największym. Kuchnia i łazienki do naszej dyspozycji.
Obok noclegowni, w Oszczadnicy, jest górka z wyciągiem. Tu szalejemy na rozgrzewke.
Poźniej skybusem jeździmy na Vielką Raczę.




sobota, 17 września 2005

Świder po raz pierwszy - spływ

17-09-2005 Sufczyn -> Dobrzyniec -> Glinianka
Zaczynamy w piątek u Artura :)
W sobotę przyjeżdżają kajaki, musimy się z nimi spotkać i ktoś nas musi do startu dowieźć. Odbieramy kajaki w Sufczynie. Po kilku metrach tama. A później coś takiego: 

sobota, 27 sierpnia 2005

Airshow 2005

Na działce Żaków