17-09-2005 Sufczyn -> Dobrzyniec -> Glinianka
Zaczynamy w piątek u Artura :)
W sobotę przyjeżdżają kajaki, musimy się z nimi spotkać i ktoś nas musi do startu dowieźć. Odbieramy kajaki w Sufczynie. Po kilku metrach tama. A później coś takiego:
Lubie, gdy wokoło coś się dzieje... przy okazji zabieram znajomych... bez nich nie byłoby tak fajnie! Uzupełniamy się :)A tu jest album naszych poczynań, tak ku pamięci :)
sobota, 17 września 2005
sobota, 27 sierpnia 2005
piątek, 12 sierpnia 2005
Słupia - spływ
od 12 do 14 VIII
Sulęczyno - Parchowo - Soszyca - Gołębia Góra
Sulęczyno - Parchowo
Sulęczyno "Kajlandia" tu musimy trafić. Jedziemy kilkoma samochodami. Każdy wyjechał o innej godzinie i o innej dociera do celu. Ci którzy osiągnęli cel, telefonicznie informują pozostałych, co widać na drodze, gdy chce się dotrzeć bez błądzenia i oczywiście późną nocą czyli przed 24, po tradycyjnym błądzeniu jesteśmy na miejscu.
Pochmurno.
Rano odbieramy kajaki 7 dwójek i 1 jedynkę a jest nas tylko 11, reszta przyjedzie wieczorem.
Odpuściliśmy sobie słynną Rynnę Sulęczyńską bo leniwi jesteśmy i mało wody w rzece.
Oprócz nas na wodę szykuje się tłum kajakarzy. Z uwagi, że nas mało, hehe, to nas przepuścili i hurrrrra płyniemy! Płynę sama dwójka, ale wyzwanie, mniejsze niż pływanie jedynka.
niedziela, 7 sierpnia 2005
Słupia - początek
07-08-2005
Kolejny spływ: rzeczka Słupia (nie dla leniwców:)
Termin: 12 - 15 sierpnia 2005 :), wyjazd w czwartek po południu.
Ilość chętnych chciałabym znać w środę 03-08-05 :-)
Musze mieć trochę czasu na obdzwanianie :)
Kolejny spływ: rzeczka Słupia (nie dla leniwców:)
Termin: 12 - 15 sierpnia 2005 :), wyjazd w czwartek po południu.
Ilość chętnych chciałabym znać w środę 03-08-05 :-)
Musze mieć trochę czasu na obdzwanianie :)
piątek, 8 lipca 2005
Łeba - spływ
Sianowo - Miłoszewo - Tłuczewo a na deser Łeba
Sianowo – Miłoszewo
Nad jezioro Sianowskie nie jest trudno trafić. Gdy zadzwonili do mnie ci co już byli na miejscu z pytaniem gdzie my jesteśmy. Odpowiedziałam zgodnie z prawdą. Jesteśmy w Mokrych Łąkach, na co usłyszałam, ze oni też czekają na nas na mokrej łące :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)