sobota, 26 listopada 2016

Andrzejki bez wróżb :)

Marudziliśmy Piotrkowi i wymarudziliśmy. Mamy andrzejki. Kilka mail i mamy komplet gości. Kilka kolejnych i mamy menu. Kilka kolejnych i mamy ten dzień. Dzień andrzejek. Nie ma wśród nas Andrzeja, nie mamy wosku i wróżb, ale mamy przebrania.
Do domu zjeżdżają się goście i zapełnia się potrawami stół. Każdy coś przywiózł dla siebie i dla innych. Piotr zrobił dla dzieci pizze. Pyszna! - stwierdzenie dorosłych.

czwartek, 20 października 2016

Bieszczady

Chodziło po głowie. Sylwia rzuciła pomysł, że jadą a my dołączyliśmy. Cztery dni, a dokładnie 3 dni w Biesach. Wędrujemy, podziwiamy, wędrujemy! O tak. Wędrowaliśmy.
Na miejsce, do schroniska Pod Wysoką Połoniną, dotarliśmy w środę nocą. Przy późnej kolacji ustalamy plan na jutro. Lajtowy. Rawki. No może Krzemieniec. Bo na Rabią Skałę i powrót do Wetliny nie mamy czasu. Październik, dzień krótki, trasa długa.

sobota, 8 października 2016

Jabłkobranie jabłek :)

Nic nie pomogło zrywanie jabłek w zeszłym roku, w tym też się pojawiły. Pojawiły i to w ogromnej, ogromnej i jeszcze raz ogromnej ilości i ogromnej wielkości. Jabłek było w bród.

piątek, 26 sierpnia 2016

Powrót na Pilicę do Krzętowa - spływ XXIX

Powrót na Pilicę. Jakby ktoś zapomniał jak było, to proszę, oto link do Pilica jak to się umawialiśmy i opisy rzeki. Przeczytałam to co tam jest i jakoś opis rzeki mi się nie zgadza z tym co pamiętam, ale... czas zaciera pewne rzeczy. A tu link do tego co pamiętam ze spływu Pilicą wraz ze zdjęciami. Hmmm, nie dużo napisane czyli zbyt wiele nie pamiętam?

Ten opiszę znacznie lepiej. Zaczynamy!!!
Bo Ania zapytała Anię czy coś robimy, bo można by było, więc Ania zapytała mnie, czy można by tak do Krzętowa? Można. I oto. W czworakach miejsc nie ma, ale kajaki mają i nam wypożyczą, 25/os z dowozem. Noclegi - możemy się rozbić na polu/kempingu. Jest tam wyremontowany pawilon z łazienkami i kuchnią. I co się okazało w trakcie szukania noclegów? Maja domki. Nocujemy! tzn. ci co im w namiocie zimno śpią w domkach - link do noclegów - domki-nad-pilica.pl


sobota, 23 lipca 2016

Świder po raz ósmy - spływ XXVIII

I dzień
Trasa – Wola Karczewska – Mlądz
Dystans – 11 km, czas około 4 godz.

II dzień - albo albo
Trasa – Mlądz – Józefów (plaża)
Dystans – 6 km, czas około 2 godz.

Trasa – Mlądz – Józefów (ujście Świdra)
Dystans – 11,5 km, czas około 5 godz.

Po wielu dniach przygotowań i ustaleń, wyłoniła się lista płynących. Tak, tak, udało nam się zebrać załogę na 14 kajaków. 13 kajaków mamy z mostowej i 1 od river squad.
Lista płynących: Ania, Paulinka, Oliwka, Roni, ja, Ewa, Magda, Krzyś, Marcin, Natalka, Marta, Adaś, Agnieszka, Maksio, Krzyś, Auguścik, Sylwia, Grześ, Piotrek, Misiek, Piotrek i Kacper, Gosia, Klaudia, Agnieszka, Patrycja, Luiza z Jackiem?